Strona Główna / OPIEKA NAD MIEJSCEM PAMIĘCI NARODOWEJ / HISTORIA ZWIĄZANA Z MOGIŁĄ ZBIOROWĄ WIĘŹNIÓW ZAMKU LUBELSKIEGO

HISTORIA ZWIĄZANA Z MOGIŁĄ ZBIOROWĄ WIĘŹNIÓW ZAMKU LUBELSKIEGO

Zarządzeniem Prezydenta Miasta Lublin z dn. 30.09.2009 nasza szkoła wraz z innymi placówkami oświatowymi sprawuje patronat społeczny nad

MOGIŁĄ ZBIOROWĄ WIĘŹNIÓW ZAMKU LUBELSKIEGO

(CMENTARZ PARAFIALNY PRZY UL. LIPOWEJ W LUBLINIE)

Pomnik upamiętnia masowy mord dokonany przez Niemców na ponad 200 więźniach osadzonych na Zamku w Lublinie. Masakra miała miejsce 22 lipca 1944r., na kilka godzin przed opuszczeniem Lublina przez wojska niemieckie. Była to pierwsza w czasie niemieckiej okupacji likwidacja więzienia połączona z eksterminacją więźniów.

HISTORIA ZWIĄZANA Z MOGIŁĄ ZBIOROWĄ WIĘŹNIÓW

ZAMKU LUBELSKIEGO

Więzienie na zamku w Lublinie w hitlerowskim systemie eksterminacji (zgłady) narodu polskiego zajmowało jedno z czołowych miejsc. Należało do największych i najokrutniejszych przejściowych, śledczych więzień na okupowanych ziemiach naszego kraju. Przez jego cele przeszło kilkadziesiąt tysięcy osób różnej narodowości, wyznania, płci, wieku i zawodu. Znaczna część spośród nich zmarła na skutek tortur i wycieńczenia, wielu zamordowano w masowych egzekucjach lub zgładzono w specjalnie przystosowanym samochodzie ciężarowym – komorze gazowej – a znaczną liczbę zesłano do obozów koncentracyjnych, skąd zwykle nie było powrotu.

Więźniowie

Więźniami byli ludzie aresztowani z powodów politycznych lub rasowych, wśród nich szczególnie: członkowie ruchu oporu i partyzantki, osoby posądzone o współdziałanie lub wspomaganie organizacji podziemnych, uznane za sabotażystów, uchylające się od wypełniania lub niedokładnie wypełniające zarządzenia władz okupacyjnych, obarczone zarzutem działania antyniemieckiego przed wojną, Żydzi, duchowni lub ci, których umiejętności zamierzano wykorzystać w zakładach usługowych więzienia, zbiegowie z więzień i obozów (szczególnie oficerowie Wojska Polskiego i Armii Czerwonej), osoby uchwycone w masowych łapankach i pacyfikacjach, udzielające pomocy prześladowanym Żydom, jeńcom radzieckim i Polakom, członkowie zakazanych sekt religijnych, a także osoby padające ofiarą ślepej nienawiści. Więzienie miało przyczynić się nie tylko do tłumienia wszelkiego oporu, lecz wręcz współdziałać w realizacji planów masowej eksterminacji i ludobójstwa. Wśród więźniarskiej masy lubelskiego zamku byli ludzie różnej narodowości: Polacy, Żydzi, Rosjanie, Niemcy, Ukraińcy, a także sporadycznie Włosi, Francuzi i inni.

Wobec więźniów stosowano ostry i bezwzględny reżim. Dostarczano ich tu na ogół w stanie niezwykle ciężkim. Byli zmaltretowani, pobici, zmarznięci i zagłodzeni. Wśród szykan i bicia doprowadzano ich do kancelarii, gdzie spisywano personalia oraz zabierano do depozytu wszelkie przyniesione przedmioty lub bagaż. Pozostawiano im jedynie własne ubrania. Wszystkich w pierwszym etapie kierowano do prymitywnej łaźni, a następnie do mrocznych i pozbawionych przepływu powietrza cel w baszcie. W przeciągu kilku tygodni pobytu w tej części więzienia przesądzał się ich dalszy los. Wywoływani po kolei, odwożeni byli do gmachu gestapo, gdzie przesłuchiwali ich i torturowali gestapowcy. W czasie tortur wiele osób umierało lub traciło zmysły. Tu też przesądzano o dalszym ich losie, jak skierowanie do cel głównego gmachu więzienia, postawienie przed sąd specjalny, deportacja do obozu koncentracyjnego, egzekucja lub ewentualne wypuszczenie na wolność.

Egzekucje

Skazanych na śmierć wywożono z więzienia w najbliższe okolice miasta, gdzie ich rozstrzeliwano (m.in. na pobliskim cmentarzu żydowskim). Poważną część skazanych stracono w komorze gazowej zainstalowanej na samochodzie ciężarowym, kursującym pomiędzy zamkiem a obozem zagłady na Majdanku. Sporadycznie więźniów zamku rozstrzeliwano w „pokazowych” egzekucjach w wybranych miejscowościach dystryktu lubelskiego (np. w Puławach (1944r.), Jabłonnie (1942 r.), Lublinie (przy moście na Bystrzycy w 1944 roku), Kurowie, Bełżycach i Parczewie.

Ostatnia wielka egzekucja miała miejsce 22 lipca 1944 roku. W tym końcowym dniu okupacji Lublina opuszczająca w pośpiechu zamek hitlerowska załoga dowodzona przez oficerów gestapo dokonała masakry części pozostałych przy życiu więźniów. Rozstrzelano wówczas w celach i na dziedzińcu, używając broni maszynowej, około dwustu więźniów.

Hitlerowskie więzienie na zamku w Lublinie pochłonęło ogromną liczbę ofiar. Należy przyjąć, że z ogólnej liczby sześćdziesięciu tysięcy osób, które znalazły się w jego murach, większość padła ofiarą eksterminacji. Kilka tysięcy zostało rozstrzelanych w masowych egzekucjach, kilka tysięcy zmarło w więzieniu na skutek tortur, chorób i nieludzkich warunków, a wiele tysięcy zesłanych do obozów koncentracyjnych m.in. na Majdanek, do Oświęcimia, do Ravensbruck (w Niemczech).(tekst zaczerpnięty ze strony http://teatrnn.pl)