Strona Główna / NADANIE IMIENIA / Załączniki / Załącznik nr 1

Załącznik nr 1

Załącznik nr 1

Uzasadnienie wyboru Marii Konopnickiej na patrona

Szkoły Podstawowej nr 52 w Lublinie

 

 

Podejmując zadanie wyboru patrona szkoły, wewnątrzszkolna Komisja
ds. Wyboru Patrona Szkoły ustaliła kryteria doboru kandydata. Należą do nich:

  1. osoba narodowości polskiej,
  2. patriota, żyjący i działający w Polsce, rozsławiający imię naszego kraju na świecie,
  3. niekwestionowany, ponadczasowy autorytet moralny,
  4. postać – wzór urzeczywistniający wartości, które chcemy kształtować
    u uczniów naszej szkoły: patriotyzm, umiłowanie prawdy, odwaga w jej głoszeniu, praca, wiara, rzetelność, sprawiedliwość, wrażliwość.

Kiedy 100 lat temu na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie, chowano poetkę, uroczystości pogrzebowe przekształciły się w wielką manifestację narodowo - polityczną. Czasy szczególne i człowiek niepospolity. Każdy Polak chciał oddać hołd tej, która całe życie poświęciła na walkę piórem o sprawiedliwość, wolność i dobro dla człowieka biednego, upokarzanego, odrzuconego przez ludzi i świat.

Dzisiaj zapewne zarzucono by jej populizm, ale i dawniej krytyka nie oszczędzała poetki, podkreślając sentymentalne, ckliwe podejście do problemów
i ludzi. Niemniej jednak utwory „ pisane sercem” pozostały - na przekór krytyce
i upływowi czasu - w pamięci małych i dorosłych Polaków.

Któż nie zna Roty? Ileż razy w dramatycznych momentach współczesnej historii Polski robotnik, górnik, rolnik i stoczniowiec przywoływał ją, kiedy dopadała go niesprawiedliwość i bieda, jakoby wierząc w moc i przesłanie słów poetki. Czy jest jakieś dziecko, które nie pamięta Marysi i jej krasnoludków, Janka Wędrowniczka, Stefka Burczymuchy?

Zachwycać może dzisiaj najkrótszy i najprostszy program wychowawczy:

Szanuj, drogie dziecię moje, w małym ziarnku przyszłe plony,

W małej kropli – przyszłe zdroje, w szelągu – miliony.

Czcij ojczyznę zawsze, wszędzie, choć los na nią gromy miota.

Nie zmoże jej, gdy żyć będzie polski język, polska cnota.”

Język ojczysty to bezcenne dobro każdego narodu. Wyraża się w nim jego zbiorowa pamięć, tradycja, historia i kultura. Język jednoczy naród, pozwala budować jego moralną siłę i trwać mimo zmiennych kolei losu. Jako synteza wartości narodowych stanowi podstawę tożsamości narodu.

Język polski, ukształtowany przez wieki naszych dziejów, należy do narodowej skarbnicy kultury.

Dzisiaj w świecie, w którym wartością nadrzędną są dobra materialne, humanistyczne ponadczasowe wartości jej poezji mogą pełnić ważną rolę wychowawczą.

Biografia Konopnickiej to przykład odwagi życia w trudnej epoce bez niepodległości. Życiowo i literacko też nie było łatwo – trud wychowania samotnie sześciorga dzieci, ciężkie doświadczenia osobiste i rodzinne, wreszcie rzetelna, ale i absorbująca praca, działalność społeczna - wymagały nie lada hartu ducha, siły, wręcz niezłomności. Zadanie jakże trudne dla kobiety w owym czasie i z takim bagażem doświadczeń.

Konopnicka burzy schematy myślenia o roli kobiety, porusza serca wrażliwością
i bezkompromisowością podejścia do niesprawiedliwości. Budzi niepokój, porusza sumienia tych, którzy czynili krzywdę moralną, odbierali wolność, wypaczali ideę filantropii
i miłosierdzia.

Występuje przeciw dyskryminacji rasowej, materialnej, społecznej.

Z psychologiczną dociekliwością pokazuje gorzką prawdę o czasach i ludziach.

Z miłością pochyla się nad dzieckiem, jego małymi i dużymi dramatami, uczy
i wychowuje, ale także bawi, wzrusza i porusza.

Trud wychowania spoczywa w ręku dobrych, mądrych ludzi, hołdujących właściwym wzorcom oraz wartościom. Literatura jest jednym z ich ważnych narzędzi.

Wielkość jej dzieła stawia ją w rzędzie najwybitniejszych postaci historii literatury
i kultury. Problemy, które podejmowała nadal są aktualne we współczesnej rzeczywistości, ale jakże jest mało wielkich i odważnych Polaków jak Ona, dlatego społeczność placówki wybrała p. Marię Konopnicką na patrona Szkoły Podstawowej nr 52 w Lublinie. Jej utwory do dziś budzą w młodym pokoleniu umiłowanie i przywiązanie do Ojczyzny.
Ojczyzna bowiem – jak pisała Maria Konopnicka – „to ta ziemia droga, gdziem ujrzał słońce i gdziem poznał Boga, gdzie ojciec, bracia i gdzie matka miła w polskiej mnie mowie pacierza uczyła”.